Wybrane podróże Marzena Kądziela Większość ludzi kojarzy Panamę tylko z Kanałem, który łączy w najwęższym przesmyku Atlantyk z Pacyfikiem, ale mało kto wie, że w kraju tym, dzięki zahamowaniu budowy Trasy Panamerykańskiej, udało się zachować prawie pierwotną dżunglę, w której bogactwa egzotycznej flory i fauny odkryte są przez człowieka tylko częściowo. Dzięki temu również tysiące Indian mogą żyć w niewielkich wiejskich społecznościach kultywując bez przeszkód dawne tradycje. |  |
 Krzysztof Ulanowski | Do Tuxtli, stolicy stanu, przyjeżdżamy rano z Oaxaki. Dworzec autobusowy jest wyraźnie mniejszy niż dworce w centrum kraju. Poza tym usytuowany jest nie na obrzeżach, lecz w śródmieściu. Może zabrakło pieniędzy na wybudowanie wielkiego gmachu na peryferiach? Dla nas to jednak lepiej. Szybko dochodzimy do Zocalo (Rynku). Po drodze mijamy plakat z napisem ,,Niech żyje Meksyk, ale Chiapas niech żyje również". Mieszkańcy tego stanu pragną jak ... |  |
 Czarek Matulewicz | Po szalonym zjeździe do San Pedro postanowiłem w nieco spokojniejszej atmosferze zwiedzić okolicę. Na pustynię Atacama przyciągnęły mnie w dużej mierze zdjęcia Doliny Księżycowej. Chciałem zobaczyć ją na własne oczy. A jest z pewnością warta obejrzenia. Nierzeczywiste widoki, wytwory z soli i piachu faktycznie przypominają miejscami zdjęcia z Księżyca. Mimo że jest to jedna z głównych atrakcji turystycznych, spotkałem tam zaledwie kilka osób. ... |  |
 Cyprian Pawlaczyk | Po wizycie u ubezpieczyciela, u którego - ze względu na brak odpowiednich druków - nie dochodzi do żadnego interesu ruszamy w drogę. Wracamy się wzdłuż cypla i kierujemy się na stolicę. Zanim jednak udaje się nam opuścić cypel, zatrzymujemy się na dzikim kempingu. Tutaj dziewczyny zaczynają kolekcjonować muszelki. Na pamiątkę. Bagażnik zaczyna się zapełniać różnego rodzaju skarbami. Kemping zlokalizowany jest w miejscu, w którym występują ... |  |
 Grzegorz Lizurek | Zanim zaczęła się właściwa podróż był strach w gardle. Ślina nie chciała gładko przechodzić przez przełyk, a na piersiach siadał niewidzialny prześladowca. Wszystko minęło po wyruszeniu do Warszawy, a reszta niepokojących objawów stresu zeszła ze mnie po wejściu na pokład samolotu. Od momentu zaokrętowania się wszelkie objawy nerwów były pozytywne, czyli adrenalina i zwiększona zdolność do odbierania rzeczywistości... Ale miałem pisać o ... |  |
 15 najnowszych artykułów |

Jeżeli chcesz na bieżąco być informowany o nowych artykułach w Geozecie, wydarzeniach, zapowiedziach, podaj swoj adres e-mail:

Sprawdź nasze podróże!
W serwisie znajduje się 504 artykułów o 126 krajach.
|
|