Wydanie internetoweEuropa

Sarajewo - miasto atrapa

Kinga GajewskaBośnia i Hercegowina

Studiując na wydziale Filologii Południowosłowińskiej w Krakowie miałam okazję zwiedzić niemal całe Bałkany. Całe oprócz Bośni. Bośnia zawsze pozostawała zagadką, o której można było czytać tylko w książkach. Rok temu zaproponowano mi pracę tłumacza w Sarajewie! Nie było nad czym się zastanawiać, miałam okazję zwiedzić magiczną Bośnię. Miałam mieszkać w Sarajewie, o którym dawni jugosłowiańscy pisarze pisali, jako o ośrodku bohemy i sztuki byłej Jugosławii.

Kiedy poinformowałam znajomych, że wybieram się do Sarajewa większości z nich padła na myśl Jugosławia. Wtedy zdałam sobie sprawę, jak mało się wie w Polsce o BiH. Głównie ludzie, kojarzą ją z wojną, która wybuchła tu w ubiegłym wieku. Kolejnym pytaniem jakie mi zadawali znajomi to z jakiego języka będę tłumaczyć? Oficialne w BiH używa sie 3 języków serbskiego, chorwackiego i bośniackiego, które tak naprawdę różnią się między sobą w bardzo niewelkim stopniu.

26.01.08 wylądowałam w Sarajewie. Dzień był pochmurny i deszczowy, ale do takiej scenerii należy się przyzwyczaić w Sarajewie zwłaszcza zimą. Pogoda w położonej w kotlinie stolicy zmienia się jak w kalejdoskopie, nigdy nie można być pewnym co klimatycznie przyniesie następny dzień. Ponure Sarajewo nie sprawia dobrego wrażenia. Szare budynki nie witają przyjaźnie turystów. Ja jednak byłam optymistycznie nastawiona, w końcu wylądowałam w miejscu, które było centrum kulturalnym titowskiej Jugosławii, w miejscu, w którym mieszają się wszytkie kultury Bałkanów, miejscu, które przyczyniło się do wybuchu I wojny światowej i gdzie wybuchła najkrwawsza wojna ubiegłego wieku.

Ponieważ pierwszy tydzień w pracy mam niezbyt ciężki zabrałam się za zwiedzanie miasta. Sarajewo przesiąknięte jest historią. W pobliżu miasta odkryto pozostałości najstarszej osady neolitycznej na Bałkanach. Odkryte przedmioty datowane są na 2400-2000 r p.n.e. W ciągu kolejnych wieków na tereny dzisiejszej Bośni przybyły plemiona iliryjskie, które stworzyły osady na terenach otaczających dzisiejsze Sarajewo. Dowódca jednego z plemion Baton był przywódcą powstania Ilirów przeciwko Rzymianom.

Następnie przybywają tu plemiona słowiańskie. W średniowieczu możemy już mówić o królestwie Bośni, którym rządzą władcy z dynastii Tvrtków. Jego stolicą jest Hodidjed znajdujący się na terenie obecnego Sarajewa. Znaczenie strategiczne miasta szybko odkrywają władcy rosnącego w siłę imperium osmańskiego. W 1429 roku król Tvrtko II dobrowolnie oddaje miasto w ręce Turków. Bosnia zostaje sprzedana z 50.000 dukatów. Turcy rozpoczynają proces turcyzacji miast i obywateli. W 1463 roku Bośnia ostatecznie zostaje zdobyta przez Turków, a ostatni król Stjepan Tomasevic ginie z rąk nejźdzcy. Jednak to właśnie za czasów tureckich powstało Sarajewo. Według podań otomański wódz Isa-beg Ishaković, namiestnik Bośni zalożył Sarajewo w 1457 roku i zbudował pierwszy meczet. Utworzone miasto nazwał on Saray- czyli podwórze, przedsionek. Za czasów tureckich miasto przeżywało rozkwit, głównie dlatego, że jego mieszkańcy chętnie przechodzili na islam. W 1878 roku decyzją Kongresu Wiedeńskiego cały obszar Bośni zostaje włączony w obręb Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Panowanie austyjackie nie cieszy się jednak dużą popularnością. W 1914 roku członkowie powstałej tajnej organizacji Młoda Bośnia przygotowują zamach stanu na Franciszka Ferdynadna, który kończy się powodzeniem. Jest to bezpośrednia przyczyna wybuchu Iwojny światowej. Po zakończeniu wojny w 1918 roku obszar Bośni zostaje włączony do Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców-SHS.

1941 roku dla Bośni rozpoczyna się II wojna światowa. Rozpoczyna się ona zbombardowaniem przez Niemców Sarajewa. Następnie Bośnia zostaje przyłączona do faszystowskiej Chorwacji. Po zakończeniu wojny Bośnia wchodzi w skład tworzącej się Jugosławii. Rozpad Jugosławii zapoczątkowany w 1991 roku przyczynia się do wybuchu wojny w Bośni. Krwawe starcia pomiędzy 3 nacjami zamieszkującymi Bośnię kończą się dopierow w 1995 roku Porozumieniem z Dayton, które dzieli Bośnię na Muzułmańko-Chorwacką Federację i Serbską Republikę. Bośnia staje się jedynym państwem w Europie, które ma 3 prezydentów i ponad 2000 ministerstw. Rząd i stacjonujące tam siły międzynarodowe w dalszym ciągu próbują ogarnąć powojenny chaos.

Wędrując po Sarajewie nie można zapomnieć o jego historii, zresztą widać ją na każdym kroku. O ostatniej wojnie przypomina nam spalony gmach teatru narodowego w samym centrum miasta. Ostrzelane budynki widać również na Aleji Snajperów. Nazwa głównej ulicy miasta pochodzi od wydarzenia, które miało miejsce w czasie wojny, kiedy wojska serbskie ustawione na wzgórzach ostrzeliwały miasto. Na Aleji Snajperów znajduje się także słynny most Ferdynanda, a obok niego muzeum Ferdynanda, w którym jednym z eksponatów jest odcisk stopy Gavrilo Principa - zabójcy Ferdynanda. Po drugiej stronie mostu wznosi się Muzeum Narodowe Sarajewa.

Idąc do końca Aleji dojdziemy do Bascarsiji, serca Sarajewa. Bascarsija to średniowieczny targ turecki. W poustawianych tu bezistanach, małych budkach handlowych do dzisiaj kwitnie handel i rzemiosło, jakby czas stanął w miejscu. Bascarisija to bośniacki orient. Ulice Bascarsiji noszą nazwę rzemiosła jakie w nich rozkwitało. Największą i główną ulicą Bascarsiji jest ulica złotników. Do dnia dzisiejszego kwitnie na niej handel złotem. Tutaj wznosi się także jeden z najstarszych i największych meczetów w Sarajewie Havadze meczet, zbudowany w 1528 roku. W Sarajewie pełno jest meczetów i szkół koranicznych, głównie dlatego, że centrum Sarajewa zamieszkałe jest większości przez muzułmanów nazywających się Boszniakami. Wojna 1992 roku wytworzyła tutaj grupę radykalnych muzułmanów, dlatego niech nikogo nie dziwi widok kobiety w burce. Przed wojną panowała duża tolerancja religijna, a islam bośniacki był jednym z najłagodniejszych. Rok 1992 zmienił jednak tę sytuację, dla niektórych przynależność do danej wiary jest równoznaczna z przynależnością narodową. Najlepszym przykładem może być zwykłe ubieganie się o dowód osobisty. Wypełniający podanie o dowód ma do wyboru w rubryce narodowość Chorwat, Serb, Muzułmanin. Opcja Bośniak nie istnieje. Mój kolega z Sarajewa jest niepraktykującym muzułmaninem, nie chciał zaznaczyć 3 opcji został więc umieszczony w rubryce inni.

W centrum Bascarsiji znajduje się Bezistan, podziemnie średniowieczne centrum handlowe, gdzie można po bardzo atrakcyjnych cenach kupić oryginalne pamiątki nie tylko z Sarajewa, ale i z Bośni. Idąc dalej dochodzimy do Kościółu Katolickiego zbudowanego w 1889 roku w stylu neogotyckim. Bośniacka katedra podona jest do słynnej Katedry z Notre Damme. Jest ona 3 nawowa, ozdobiona przepięknymi witrażami.

Za nią wkroczymy w ulicę Strossmayera pełną sklepów, pubów i kawiarni. Bardzo znaną kawiarnią jest Cafe Alfonso użądzona w stylu kubańskim. Można tam również znaleść małe kafejki, które specjalizują się kawie po bośniackim podawanej w dzezwie. Po drugiej stronie ulicy Srtossmayera znajduję się Zelena Pijaca - zielony bazar, gdzie w 1994 roku doszło do masakry. W czasie eksplozji granatu, wypalonego z pozycji serbskich zabito 98 osób, a 197 zostało rannych.

Na ulicy Strossmayera znajdują się również część budynków rządowych głównie zbudowanych w styli neogotyckim. Pozostała część budynków znajduje sie na Aleji Snajperów. Na końcu ulicy znajduje się Wieczny Ogień. Jest to pomnik wystawiony obrońcom Sarajewa w czasie wojny, przed zawsze płonie ogień.

Ślady prawosławia są mało widoczne w Sarajewie. Należy opuścić centrum by znaleść cerkiew lub udać się do serbskiej części Sarajewa tzw. Pale. Pale zamieszkałe jest głównie przez Serbów i wchodzi w skład Republiki Serbskiej. To tu w czasie wojny miał swoją siedzibę tymczasowy rząd serbskich bośniaków. Tu również mieszka rodzina Karadzić.

Będąc w Sarajwie należy koniecznie odwiedzić Sarajewski Browar-Sarajevska Pivovara, położny po drugiej stronie Aleji Snajperów, obok dużego gmachu Ministerstwa Obrony. Zbudowany w 1881-82 roku jako własność wiedeńskiego przemysłowca, działa do dnia dzisiejszego produkując Sarajevsko Pivo. W czasie wojny, kiedy siły serbskie otoczyły miasto i odcieły dopływy wody do miasta Pivovara była jedynym miejscem gdzie mieszkańcy miasta mogli dostać wodę.

Wyjeżdżając z Sarajwa w kierunku lotniska należy zwiedzić również słynny Tunel Ratunkowy. Kopany przez 6 miesięcy powstał w 1993 roku. Ma długość 760 metrów. Kopany były ręcznie bez użucia maszyn, 50 m od lini frontu. Łączył on mieszkańców Sarajewa z wyzwolonymi terenami.

Sarajewo jest europejską namiastką orientu. W licznych kafejkach umieszczonych na Bascarsiji można spróbować lokalnych przysmaków burków czy pit o różnych smakach. Koniecznie należy spóbować słynnych ćevapów podawanych w Ćevapdzenicach. Bośniacy to typowi południowcy, uwielbiają całymi dniami przesiadywać w knajpach ze znajomi. Wesoło rozmawiają, śmieją się, jakby wojny nie było. Ale wojna wyryła głęboki ślad w ich duszy. Wojna wzbudziła w nich nieufność do drugiego człowieka, a w samej Bośni zbudowała nieprzekraczalne bariery pomiędzy zamieszkującymi ją nacjami. Bariery te jak narazie wydają się nie do pokonania, może uda się to następnemu pokoleniu Bośniaków, pokoleniu które nie zazna wojny.

Zdjęcia do artykułu (7)

sarajewo01.jpgsarajewo02.jpgsarajewo03.jpgsarajewo04.jpgsarajewo05.jpgsarajewo06.jpgsarajewo07.jpg

Więcej z Europy