Poza samochodami i motocyklami stolica Iranu poszczycić się może sprawną komunikacją autobusową, bazującą na pojazdach z całego świata. Obok niemieckich mercedesów i węgierskich ikarusów można tu spotkać szwedzkie volvo i angielskie piętrusy.
Gdy na teherańskich ulicach zapada zmierzch, jedynym środkiem transportu pozostaje taksówka. Podczas szaleńczej jazdy przez miasto widać samochody z różnokolorowymi reflektorami z przodu, samochody jadące z wyłączonymi światłami i motocyklistów przemykających jak nietoperze. Oczywiście bez świateł.